Ile czasu trwa sprzedaż firmy?

Bardzo często słyszę to pytanie od moich Klientów.

A jak na nie odpowiadam?

„To zależy.”

Zależy od bardzo wielu czynników, między innymi:

  • stanu, w jakim obecnie znajduje się dany podmiot;
  • pomocy doświadczonego doradcy transakcyjnego lub jej braku;
  • sytuacji makroekonomicznej i geopolitycznej panującej obecnie w kraju i na świecie.

Planując sprzedaż swojej firmy warto też mieć na uwadze, że tego typu transakcje są wieloetapowe, a każdy z etapów jest niezbędny do prawidłowego przeprowadzenia sprzedaży i pomyślnej finalizacji.

O jakich etapach mowa?

  1. Przygotowywanie się do transakcji
  2. Poszukiwanie potencjalnych nabywców
  3. Kształtowanie informacji, którymi będziemy się posługiwać w trakcie negocjacji
  4. Kontakt z rynkiem („faza live”)
  5. Spotkania negocjacyjne
  6. Podpisanie listu intencyjnego
  7. Due diligence (audyt)
  8. Negocjacje prawne dokumentów transakcyjnych
  9. Podpisanie dokumentów w dniu tzw. zamknięcia

Poszczególne części składowe tego procesu trwają stosunkowo niedługo – od jednego do trzech miesięcy. Jednak, jeśli złożymy w całość każdy z tych elementów, okazuje się, że czas trwania całej transakcji jest o wiele dłuższy, niż byśmy sobie wyobrażali.

Czyli ile dokładnie może to trwać?

Standardowy czas od rozpoczęcia do finalizacji procesu sprzedaży to około 12 miesięcy. Czyli cały rok.

Rok, ale tylko pod warunkiem, że jesteśmy prowadzeni przez doświadczonego doradcę transakcyjnego, który zna się na rzeczy, wie jak należy się przygotować do poszczególnych etapów i w jaki sposób prowadzić negocjacje, aby finał transakcji był dla nas najbardziej satysfakcjonujący.

Duże transakcje potrafią trwać nawet 2 lata, mimo terminowej i wytężonej pracy doradców i dobrego przygotowania obu ze stron stron.

A czy można szybciej?

Można próbować. Czasem udaje się skrócić czas transakcji do 9 czy 10 miesięcy, w zależności od tego, jaką dynamikę uda nam się wypracować w projekcie. Kluczowe jest złapanie tzw. momentum, czyli momentu w transakcji o odpowiedniej dynamice, czyli takiej, którą czują obie strony – kupujący i sprzedający – i która powoduje, że cały proces zaczyna nabierać tempa.

Jak to uzyskać? Trzeba walczyć o każdy dzień, każdy tydzień, starać się skracać każdą czynność. Po co? Bo jeśli przestaniemy pilnować czasu, to cały proces wydłuży nam się o kolejne miesiące.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *